1. PL Marian Łańcucki (1910-2003)
Pejzaż z widokiem na Śnieżne Kotły, 1947-1950 (?) olej, płótno, 50 x 40 cm (z ramą 62 x 51,8 cm) sygnatura w prawym dolnym rogu: Marcin Łańcucki
Polski malarz i scenograf urodzony we Lwowie 14.08.1910 r. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie w 1937 r. Po zakończeniu II Wojny Światowej przyjechał do Opola. Pracował jako scenograf w Teatrze Miejskim w Opolu od października 1945 r. do czerwca 1947 r. (w okresie październik—grudzień 1945 r. dziewięć scenografii, 1946 r. — trzydzieści jeden scenografii lub dekoracji, w 1947 r., do czerwca — piętnaście scenografii). W 1945 r. uczestniczył w tworzeniu struktury Związku Polskich Artystów Plastyków w Opolu. Od 1947 r. mieszkał we Wrocławiu, gdzie w latach 1947—1948 objął stanowisko nauczyciela w Liceum Sztyk Plastycznych we Wrocławiu, a w późniejszym czasie także wykładowcy wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych. Zmarł 19.09.2003 prawdopodobnie we Wrocławiu.
Prace w zbiorach: Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu, Muzeum w Raciborzu, kolekcje prywatne
Obraz przedstawia pejzaż górki z widokiem na Śnieżne Kotły w zachodnim pasmie Karkonoszy. Pole obrazowe w kształcie prostokąta pionowego, kompozycja wertykalna. Na pierwszym planie znajdującym się w dolnej partii obrazu, widnieje usypisko kamieni schodzących miękko w głąb jaru. Drugi plan obejmuje dwie analogicznie usytuowane skały o ostrych, załamujących się krawędziach, które tworzą literę V i otwierają widok na trzeci plan. Skały są dominantą kolorystyczną i stanowią kontrast dla całego przedstawienia. Na trzecim planie widnie ściana jaru urzeźbiona licznymi żlebami i rynnami, które osuwają się na dno kotła. Na linii horyzontu, która biegnie diagonalnie do lewego, górnego rogu obrazu, namalowane jest schronisko górskie, z charakterystyczną, wysoką wieżą krytą czterospadowym dachem. Niebo jest monochromatyczne, wypełnione kłębami chmur w kolorze jasnej szarości i bieli. Tonacja barwna jest ciepła, przeważają jasne brązy i żółcienie. Ciemne brązy zajmują drugi plan. Farba nakładana jest laserunkowo, w żlebach i profilach skał linearnie. Światło jest naturalne, dzienne, pada z góry i skupia się na pierwszym i trzecim planie.
Namalowanie na obrazie schroniska w takiej formie, świadczy o dobrej znajomości malarza z ikonografią Karkonoszy. Identyczne ujęcie kadru widnieje na fotografii autorstwa Kurta Hielschera, zamieszczonej w albumie Deutschland, wydanym w Berlinie z 1925 r.