Archiwalne fotografie pochodzą ze zbiorów autora

 Wielka woda w Kotlinie Jeleniogórskiej przychodzi najczęściej w lipcu i sierpniu. Klęski powodzi następowały w niemal równych odstępach co 15 – 20 lat. Najstarsza odnotowana powódź miała tutaj miejsce w 1312 roku. Kolejne wylewy kroniki odnotowały w 1567, 1570, 1592 i 1596 roku. W XVII wieku wielka woda przyszła w 1608 i 1674 roku. Od XVIII wieku regularnie odnotowywano wylewy rzek w Kotlinie Jeleniogórskiej kroniki podają 5 takich zdarzeń w latach 1715, 1736, 1778 i 1795, wszystkie one wystąpiły na przełomie lipca i sierpnia, a spowodowane były gwałtownymi i obfitymi opadami deszczu w górach. W 1810 roku opady deszczu w okolicach Śnieżki doprowadziły do wielkiej powodzi, w czasie której najwięcej ucierpiało miasto Kowary. Kolejne wylewy rzek odnotowano w 1844, 1867, 1888 roku. Do największej powodzi w Karkonoszach doszło w 1897 roku w Kowarach. W nocy z 29 na 30 lipca 1897 roku nastąpiło oberwanie chmury wody Jedlicy przekroczyły stan alarmowy. Deszcz lał się strumieniami, było duszno i parno w ciągu 10 godzin spadło ok. 200 litrów wody na metr kwadratowy. Mieszkańcy spali nie przeczuwając niebezpieczeństwa, mieszkający nad rzeką słyszeli narastający szum wody, potęgowany uderzeniami toczonych skał i kamieni w obmurowane brzegi rzeki. Nie zdawali sobie jednak sprawy z powagi sytuacji. W przeszłości kończyło się zwykle zalewaniem podwórek i piwnic. Dopiero nad ranem wszczęto spóźniony, zagłuszony przez żywioł alarm. Największy przybór wody zanotowano między godziną 4.00 a 4.30. Ogrom tragedii ujrzano o świcie. Woda wystąpiła z koryta Jedlicy zalewając ulice, place, podwórka. Wiele domów popłynęło z nurtem rzeki, żywioł porywał wszystko, konstrukcje drewniane, drzwi, okna, meble, sprzęt domowy. Wielu mieszkańców nie było w stanie opuścić własnych mieszkań zalewanych przez wodę. Dzieła zniszczenia doświadczyło całe miasto. Większość mostów została uszkodzona. Jednym z niewielu, który ocalał, był kamienny most przy kościele wraz ze stojącą tam rzeźbą św. Jana Nepomucena. Nie lepiej wyglądało centrum Kowar wokół ratusza. Powódź zniszczyła piekarnię, warsztat rzeźniczy, z zakładu blacharskiego wyniosła wszystkie urządzenia. W oficynie destylarni znajdowała się stajnia, przy której było mieszkanie woźnicy. Wszystko – stajnia, konie, woźnica, popłynęło z nurtem rzeki. Następnego dnia wyłowiono zwłoki mężczyzny w Łomnicy. W Kowarach Górnych rzeka przerwała obwałowania i zniszczyła na zakręcie drogę. Zawaliły się potężne, stojące nad rzeką mury zabudowań fabryki porcelany Pohla. Na Podgórzu wezbrana woda zniszczyła leśniczówkę. Bilans strat sporządzony przez urzędników magistratu, którzy niezwłocznie przystąpili do jego oszacowania był ogromny. Całkowitemu zniszczeniu uległo 14 domów mieszkalnych i 15 innych budowli. Znacznie uszkodzonych zostało 10 domów mieszkalnych i 5 innych budowli. Woda zmyła 12 publicznych i 9 prywatnych mostów, zabrała 3 km dróg publicznych i 11 km dróg prywatnych. Ze względu na konfigurację terenu, nieco mniejsze były straty w rolnictwie i ogrodnictwie. Woda zmyła pół hektara ziemi uprawnej; 4 hektary łąk i 1 hektar ogrodów. W mieście w tym czasie zamieszkiwało 6000 mieszkańców. W pierwszych dniach do usuwania skutków powodzi skierowano oddział strzelców jeleniogórskich. Od 23 sierpnia pomagały mu pododdziały 5. Dolnośląskiego Batalionu Pionierów z Głogowa. Do odbudowy przystąpiły przedsiębiorstwa i spółki, które zatrudniały 160 osób. Byli wśród nich robotnicy z Galicji z Górnego Śląska oraz Polacy. Przystępując do usuwania szkód, oczyszczono dno rzeki i pogłębiono koryto. Do wywózki piasku, kamieni, mułu ułożono w korycie Jedlicy tory kolejki wąskotorowej. Wagoniki ciągnięte przez małą lokomotywę wywiozły 18.000 m3 naniesionej masy. Naprawa uszkodzonych umocnień brzegów rzeki była kosztowna, ale opłaciła się, przekonali się o tym mieszkańcy Kowar podczas kolejnej powodzi w 1899 roku, która nie spowodowała już tak wielkich zniszczeń. 21 sierpnia 1897 roku przybyła do miasta cesarzowa niemiecka Augusta Victoria obejrzała szkody poczynione przez powódź i przekazała na rzecz poszkodowanych kilka tysięcy marek. Mieszkańcy na pamiątkę jej pobytu ufundowali tablicę. Sto lat później w 1997 roku miasto nawiedziła kolejna powódź, nie była ona jednak tak tragiczna w skutkach. 

Kowary 1897 1 Kowary 1897 2 Kowary Jedlica 3 Kowary Jedlica 1897 4 Kowary 1897 5  Kowary 1897 6 Kowary 1897 7 Kowary 1897 8