(tekst dr. K.F. Mosch, Wody mineralne szląskie i hrabstwa Glackiego, tłum. Aleksander Kuszański, Wrocław 1821 r.)

"Bo kto zayzrzy w książki, a nie samym się przypatruje półkom, łatwo postrzeże iż półki nie są znaczone liczbami, ale podług abecadła. Pomomo tego staraja się tam przecież zawsze ksiązki te do lepszego co przyprowadzić porzadku, i tylko tego iedynie żałowałby należało że tam gdzie iest, bez żadnego pozostaje użytku".
Wiele starych pism tyczących się historii Śląska i niektóre inne osobliwości, jak np. kapelusz księcia Bolka itp.
Z obrazów znajdujących się w pierwszej sali nie ma nic godnego, wszystko jest mierne, to tylko jest  pomiędzy niemi ciekawego, iż się znajdzie obraz pewnego człowieka z Tameswaru mającego 172 lata, drugi jego żony mającej 168 lat, a trzeci najmłodszego ich syna od 116 lat.
Z pomiędzy naturalności znajduje się wiele pieknych i rzadkich rzecy, tylko, że zwierzeta ssące i ptaki czas mocno nadwerężył (...) W gabinecie tym znajduje się szczególniej piekne egzemplarze motylów wschodnio indyjskich i Brazyliańskich (...)
Z wydziału rzeczy kopalnych pomiędzy wielu mało znaczącymi kopalinami, znajdują się przecież niektóre rzadkie krystalizacje, a nawet znajdzie się kilka pięknych fosylliów (skamieniałości), które tylko uporządkowania oczekuja, czem sie też własnie teraz trudnię".
W skarbcu czyli rynsztukowej sali znajduje się wiele zbroi, pancerzów różnego gatunku, mieczów, ruśnic, hakownic, kusz, łuków, tarczów, strzał, lanców i chorągwi".