Get Adobe Flash player

Historia Zbiorów i Muzeum

Biblioteka hrabiowskiego rodu Schaffgotschów

Historia Biblioteki do roku 1914
(tekst Agnes Siebelt, tłum. Tomasz Pryll)

J.H.SchaffgotschJohann Anton Schaffgotsch  Herb Schaffgotschów po 1708 roku

Za założyciela dzisiejszej, liczącej 80.000 woluminów biblioteki rodowej Schaffgotschów należy uważać hr. Johanna Antona Schaffgotscha (ur. w 1675 r., zm. w 1742 r.). Jednak już w XVI w. w podgórzyńskim Domu Urzędowym (budynku administracjnym) istniała biblioteka, wymieniana okazjonalnie w zapisach testamentalnych, o której jednak nigdzie nie napisano nic bliższego. Do owej biblioteki hrabia Johann Anton Schaffgotsch przekazywał wszelkie książki, jakie wpadły mu w ręce.

Ekslibris 2 - Kopia 263x444 Ekslibris Johanna Antona Schaffgotscha

Wprowadził własny ekslibris, który sygnuje do dziś niezliczoną ilość wydawnictw przez niego nabytych. Niejednokrotnie noszą one jego własnoręczny podpis. Gdy w 1674 r. zamek Chojnik wskutek uderzenia pioruna obrócił się w ruinę, dyrekcja administracyjna przeniesiona została do „mieszkań folwarcznych właścicieli ziemskich” w Sobieszowie (Hermsdorf). Jednak lokalizacja ta okazała się zbyt mała dla rozbudowanej administracji, tak więc w 1706 r. położono kamień węgielny pod nowy budynek administracyjny, dzisiejszy „pałac”, siedzibę zarządu dóbr hrabiowskiego rodu Schaffgotschów.

MJG AH 347-dep.jpg fot. D.Kunysz 1 - Kopia 2 800x554 Pałac w Sobieszowie

Do tego właśnie budynku, na jego drugie piętro hrabia Johann Anton kazał przenieść w 1716 r. bibliotekę z Podgórzyna, a także swoją bibliotekę prywatną, która była mu niezbędna przy pełnieniu funkcji dyrektora Wyższego Urzędu (Oberamt) na Śląsku i umieścić ją w jednej większej sali i czterech mniejszych pokojach. Hrabiemu Johannowi Antonowi zależało na stworzeniu podwalin pod bibliotekę, do której urządzenia zatrudnił fachowców kierujących pracami wnętrzarskimi i pracujących przy katalogowania zbiorów. Byli to rektorzy Krantz i Stieff z Wrocławia. Drugi z nich, przyjeżdżając co roku na kilka tygodni do Sobieszowa, instruował pierwszego bibliotekarza założonej przez hrabiego Johanna Antona biblioteki. Osobą tą był Johann Carl Neumann, „Inspektor własności ziemskiej Hrabiego Rzeszy w Podgórzynie i bibliotekarz hrabiowskiej biblioteki w Sobieszowie”, człowiek wielce uczony, urodzony 28 października 1671 w rodzinie kupca jeleniogórskiego. Nauki pobierał w Szkole Trywialnej w Gryfowie Śląskim (Greiffenberg) i w gimnazjum św. Elżbiety (Elisabethaneum) we Wrocławiu. W wieku 19 lat wstąpił do wyższej szkoły we Frankfurcie nad Odrą, gdzie ukończył studia prawnicze i filozoficzne. Następnie udał się do Halle, gdzie uczęszczał na wykłady słynnego Thomasiusa, a później wrócił do ojczyzny, gdzie w 1704 r. hrabia Johann Anton Schaffgotsch mianował go urzędowym pisarzem własności ziemskiej Kynast (Chojnik). W 1727 r. został inspektorem własności ziemskiej Podgórzyn (Giersdorf); najprawdopodobniej w tym samym okresie powierzono mu kierowanie hrabiowską biblioteką. W Jeleniej Górze działała wówczas słynna szkoła poetycka, z którą związane były wszystkie znaczniejsze postaci życia intelektualnego w okolicach. Najważniejszą z nich był właśnie Johann Carl Neumann. Literackim aspiracjom owego stowarzyszenia, które obok klasycznego wykształcenia dbało o przyjemności, humor i nieograniczoną miłość do małej ojczyzny, zawdzięczamy szereg wierszy na cześć ojczyzny, np. „Der Gutte Brunn”, „Das Lob des Zackens” i inne. Należy więc sądzić, że biblioteka, którą niezwykle interesował się jej właściciel, a którą zarządzał człowiek, będący ulubieńcem muz, znalazła się w najlepszych rękach. Za czasów Johanna Carla Neumanna rozpoczęto katalogowanie zbiorów, choć bardzo fragmentarycznie. Jestem w posiadaniu książeczki z 1738 r. pod tytułem „Catalogus Bibliothecae Schafgotschianae. In Hermsdorf”. Na 86 stronach spisano książki podług ich objętości. Powoduje to zaskakujący bałagan, o ile szuka się danych o treści książek, których ilość dzięki gorliwemu kolekcjonowaniu urosła do 1000. Johann Carl Neumann, bibliotekarz hrabiowskiej biblioteki rodowej Schaffgotschów, zmarł 26 stycznia 1741 r. wskutek wylewu. Pochowany został na cmentarzu katolickim w Sobieszowie, a upamiętnia go piękne, barokowe w stylu epitafium na południowej, zewnętrznej ścianie kościoła. Wymyślna inskrypcja wymienia zasługi, jakie położył dla swoich panów.

Obraz 004 800x531Obraz 006 800x531Obraz 007 800x531 Oznaczenia i sygatury ksiąg w Bibliotece w Sobieszowie

Rzućmy okiem, jak wyglądała w owych czasach biblioteka. Nad wejściem widniała inskrypcja: Postquam per quinque fere Scula in hisce Alpestribus Oris longa sede sedisset perauntiqua Schafiorum Gens tandem et Musis haud inamoenam sedem hic fixit Johannes Antonius Schaf-Gotsche dictus Anno M. D. C. C. XVI. Książki, „przeważnie oprawne w drogocenny safian lub na sposób francuski”, uporządkowane zostały w taki sposób, że w pierwszej sali znalazła się filozofia, historia kościoła, teologia i historia powszechna, w drugiej – prawo, w trzeciej – literatura, a w czwartej wszystko to z teologii i historii, co nie znalazło miejsca w sali pierwszej. Jak już wspomniano, w 1738 r. podjęto próbę skatalogowania zbiorów bibliotecznych, wprawdzie jedynie jako części „Nowości naukowych Śląska”. Z różnych przekazów wiemy, że w 1741 r. postanowiono ostatecznie o wydaniu u Johanna Jakoba Korna we Wrocławiu katalogu biblioteki. Skończyło się jednak tylko na pomyśle. Zawierucha wojenna, śmierć Johanna Carla Neumanna, a później hrabiego Johanna Antona Schaffgotscha (19 marca 1742 r.) przerwały przygotowania, a w końcu zarzucono całkowicie ów zamiar.

Ekslibris Biblioteki Schaffgotschów

Ekslibris Biblioteki Schaffgotschów z połowy XVIII w., upamiętniający jej założyciela
(źródło: M. Mencfel, Skarbce natury i sztuki. Prywatne gabinety osobliwości, kolekcje sztuki i naturaliów na Śląsku w wiekach XVII i XVIII, Warszawa 2010)

Dla rodu Schaffgotschów nastały niespokojne czasy, które przyniosła wojna. Sobieszów i inne dobra przejęte zostały przez administrację państwową. Hrabia Carl Schaffgotsch najchętniej przebywał w Pradze, książę Philipp Gotthard Schaffgotsch, arcybiskup wrocławski, zamieszkał w swojej posiadłości koronnej (letniej siedzibie biskupów wrocławskich – przyp. tłum.) na zamku Johannesberg (Jánský Vrch), na austriackim Śląsku.

jawornik4 504x378 Herb biskupa Schaffgotscha na zamku w Jaworniku

Biskup Filip Gotard SchaffgotschPhilipp Gothard Schaffgotsch biskup wrocławski (grafika z XVIII w.)

Gdy majątek objął hrabia Johann Nepomuk, wszelkie swoje siły poświęcić musiał na przywrócenie porządku w swoich dobrach. Zabrakło więc czasu na osobiste zainteresowanie biblioteką, w zapomnienie odchodziło stworzone przez hrabiego Johanna Antona i z pieczołowitością kontynuowane przez lata dzieło, któremu chciał on nadać trwały fundament, pisząc w dokumencie fundacyjnym: „Ponadto poprzez niniejszą fundację dotyczącą perpetuum majątku Kynast i znajdującej się w Herrnsdorff, urządzonej niemałym kosztem biblioteki, wraz ze wszystkim orężem, dziełami sztuki, medalionami (poza opisanymi na odrębnych kartach, na których postanowiono, do których dzieci należą), artefaktami, zbrojami i rarytasami, winna ona pozostać po śmierci mojej w tym samym miejscu, a wyznaczeni w moim testamencie panowie egzekutorzy przeprowadzić winni prawidłową inwentaryzację, o ile takowa nie znajdzie się w moich odręcznych zapiskach, i umieścić ją w hrabiowskim archiwum, bezpiecznie i poza zasięgiem wszelkich zagrożeń, związanych z wojnami etc., i nic [ze zbiorów] nie może być odjęte”.

Moneta P.G.Schaffgotscha Książe Philipp Gothard Schaffgotsch biskup wrocławski na bitej przez siebie monecie.

Biblioteka istniała więc, lecz nie przykładano do niej większej wagi, nie była także odwiedzana przez czytelników. Hrabiowski dyrektor naczelny Göttlicher z Sobieszowa, którego okazały pomnik w formie obelisku znajduje się na katolickim cmentarzu w Sobieszowie, posiadał klucze do biblioteki i do gabinetu monet, zbioru liczącego kilkaset rzadkich okazów w złocie, srebrze, miedzi i cynku oraz dużą liczbę medali. Czasami uchylano drzwi do biblioteki przed naukowcami, którzy odwiedzali ją w celach badawczych. Zwykle właśnie przy takich okazjach wyrażany był wielki zachwyt. Największym jej miłośnikiem był jeleniogórski lekarz Kaspar Gottlieb Lindner. Inni chwalili jej bogactwo, wspaniały porządek oraz jej właścicieli. Raymund Duellius, który odwiedził ją podczas swoich peregrynacji, określił ją praestantissimam bibliothecam. Francuz L’Enfant, który przybył na Śląsk, by prowadzić źródłowe studia na temat wojen husyckich, odwiedził również tę bibliotekę, znalazł dużo materiałów i nazwał ją z wdziękiem la belle Bibliotheque.

Z biegiem lat korzystne opinie zmieniały się. Pod koniec XVIII w. podniosły się głosy krytykujące nieład panujący w bibliotece. Zlecono niejakiemu Pöllnerowi z Mysłowa (Seitendorf), pisarzowi sądowemu, uporządkowanie zbiorów, jednak sposób, w jaki to usiłował uczynić, wywoływał jedynie ironiczny uśmiech.

Uzupełnienie:

Opis Biblioteki Schaffgotschów z początku XIX w., w czasach gdy znajdowała się ona w Pałacu w Sobieszowie (za: Dr. K. F. Mosch, Wody Mineralne Szląskie i Hrabstwa Glackiego, Wrocław 1821 –reprint Polanica-Zdrój 2012, s. 254-256)

"W zamku samym są godnemi widzenia nayprzód Biblioteka, po téj Gabinet Historyi naturalnéy, a w reszcie Skarbiec rysztunkowy. Piérwsza składa się około z 12000 książek, które nie są przynaymniéy w takim porządku iak ie Dittrich podaie w opisywaniu swéy podróży w naypięknieyszych okolicach niższego Szląska; bo kto tylko zayzrzy w książki a nie samym sięprzypatruie połkom, łatwopostrzeże iż to pólki nie są znaczone liczbami, ale podług abecadła. Pomino tego staraią się tam przecież zawsze książki te do lepszego co raz przyprowadzaó porządku, i tylko tego iedynie żalowaćby należało że tam gdzie iest, bez żadnego zostaie pożytku. Zachowuią tu kilka wybornych Inkunabiliów (Inkunabeln), wiele starych pism tyczących sią historyi Szląska i niektóre inne osobliwości, iak n.p. kapelusz Xiążęcia Bolko i t.p. Z obrazów znayduiących się w piérwszéj sali nie ma nic godnego, wszystko iest mierne; to tylko iest pomiędzy niemi ciekawego, iżsię znayduie obraz pewnego człowieka z Temeswaru maiącego 172 lata, drugi iego żony maiący 168 a trzeci naymłodszego ich syna od 116 lat. Z pomiędzy naturaliow znayduie się wiele pięknych i rzadkich rzeczy;tylko szkoda że zwięrżęta ssące i ptaki czas za nadto nadwerężył. W gabinecie tym znayduia się szczególniéy piękne exemplarze motylów wschodnio lndyyskich i Brazyliańskich. Z wydziału rzeczy kopalnych pomiędzy wielu mało znaczącemi kopalinami, znayduią się przecież niektóre rzadkie krystallizacye a nawet znayduie się kilka pęknych fossyliow które tylko lepszego uporządkowania oczekuią,czem się też właśnie teraz trudnią. Prócz tego iest tu ieszcze bardzo piękny zbiór konchyliów i rozmaitéy monety. W Skarbcu czyli rysztunkowéy sali znayduje się wiele zbroi, pancerzów różnego gatunku, mieczów, szabel, ruśnie, hakownie, kusz, łuków, tarczów, strzał, lanców i chorągwi.

Na początku XIX w., gdy głową rodu został hrabia Leopold Gotthard Schaffgotsch, ponownie zainteresowano się biblioteką. Sam właściciel zrozumiał, że najwyższy czas przekazać ją w fachowe ręce, jeżeli ma zostać zachowana dla potomnych. Gdy szukano odpowiedniej osoby do „mozolnej i długotrwałej pracy związanej z uporządkowaniem”, swoje usługi zaproponował baron von Stillfried z Jeleniej Góry. Benedyktyńską pracę rozpoczął w 1812 r. i zakończył po dwunastu latach, w 1824 r. W uznaniu zasług, jakie baron położył Stillfried dla biblioteki, hrabia Schaffgotsch zamówił u wrocławskiego malarza Grüsona jego portret, który zawisł w jej pomieszczeniach.

Carl von Stillfried  Carl von Stillfried uporządkował bibliotekę w latch 1812-1824.

Gdy ponownie wzrosło zainteresowanie biblioteką, postanowiono powiększyć ją i poszerzyć. W 1818 r. hrabia Schaffgotsch zakupił od radcy dworskiego, doktora Hausleuthnera z Jeleniej Góry, jego wspaniały zbiór złotych i srebrnych monet. W 1819 r. właściciel biblioteki za 12.000 talarów nabył księgozbiór i kolekcję naturaliów księgarza Siegerta z Legnicy. Podobnie w 1831 r. przejął od wdowy po dyrektorze rentowym Ringehlhannie jego wartościowe medale. Po doprowadzeniu biblioteki do takiego stanu, że możliwe stało się pokazanie jej szerokiej publiczności, jeden z wyższych urzędników administracji otrzymał zezwolenie na oprowadzanie zwiedzających w określone dni. Surowo zakazano jednak wypożyczania książek.

Obraz 001 800x531 Księgi z Biblioteki Schaffgotschów

W 1833 r. hrabia Leopold Schaffgotsch postanowił o przeniesieniu biblioteki z Sobieszowa do Cieplic, a mianowicie na górne, opustoszałe piętra probostwa (klasztoru – przyp. tłum.), które hrabia Schaffgotsch odkupił od państwa w 1810 r.

Po istotnej przebudowie cenne skarby przeniesione zostały do Cieplic i wystawione w przygotowanych pomieszczeniach pod kierownictwem profesora doktora Kutzena z Wrocławia. 1 lipca 1834 r. biblioteka została otwarta. Księgarnia Hirta z Wrocławia otrzymała pozwolenie na urządzenie w kilku pokojach sal czytelniczych i wyłożenia tam najnowszych czasopism i innych nowych wydawnictw rynku księgarskiego. Charakter biblioteki publicznej nadał instytucji sam hrabia Leopold, znosząc własny zakaz wypożyczania książek na warunkach ogólnie przyjętych.

W lutym 1840 r. nad biblioteką zawisło niebezpieczeństwo pożaru. Potężny ogień, który wybuchł w majątku Hielschera, przenosił się z wiatrem w kierunku kościoła i probostwa. Spłonął dach, ogniem zajęły się parapety i podłogi, lecz w ostatniej chwili opanowano pożar.

W 1842 r. ukończono prace remontowe. Zamknięto czytelnię Hirta, a w pomieszczeniach po niej urządzono wspaniałą wystawę oręża, która stanowi dzisiaj magnes, przyciągający zwiedzających. Również zbiory przyrodnicze, minerałów, monet i medali, które poszerzane były przez okazjonalne zakupy, zostały wyeksponowane w sposób fachowy i przejrzysty. I gdy w latach 60. ubiegłego (XIX) wieku biblioteka liczyła 50.000 woluminów, to w naszych czasach ich liczba wzrosła do 80.000.

Klasztor Klasztor cysterski w Cieplicach (rysunek B. Maywalda z poł. XVIII r.)

Bardzo korzystne dla biblioteki było powołanie w 1841 r. przez hrabiego Schaffgotscha na jej kierownika kustosza Królewskiej Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu, Wilhelma Burghardta. Był to uczony, pracowity człowiek, który zresztą odnalazł w archiwach obie „Deklaracje Pilzneńskie” z 12 i 20 lutego 1634 r., których podpisanie kosztowało Hansa Ulricha Schaffgotscha głowę, a które stanowią największy skarb biblioteki. Przez 30 lat kierowania biblioteką uczynił on dla niej bardzo wiele a jego dzieło byłoby jeszcze większe, gdyby w pracy nie przeszkadzały mu liczne urzędy, jakie sprawował ubocznie.

Hans Ulryk Schaffgotsch Portret Hansa Ulricha Schaffgotscha, ok. 1630 r. (zbiory Muzeum Narodowego we Wrocławiu, nr inw. VIII-1686, dawniej zbiory Schaffgotschów w Cieplicach).

Deklaracje Pilźnieński 2 Deklaracje Pilźnieński 1 Deklaracje Pilzneńskie

Miecz katowskiMiecz, którym został ścięty w Ratyzbonie Hans Ulrich Schaffgotsch

Przez cały czas istnienia biblioteki wielokrotnie przymierzano się do skatalogowania jej zbiorów. W ostatnich latach uporządkowano książki zgodnie z zatwierdzoną przez Ministerstwo Kultury „Instrukcją dla alfabetycznych katalogów bibliotek pruskich i pruskiego katalogu powszechnego”. Cenne skarby bibliotekarskie, reprezentujące wszystkie działy nauki, zawierające niezwykle rzadkie egzemplarze, są nowocześnie i przejrzyście usystematyzowane, a przez to dostępne nawet dla laika. Największą część biblioteki stanowi dział „Śląsk” wraz z historią Schaffgotschów. Wspaniałymi przewodnikami po tym dziale są „Silesiaca” i „Schaffgotschiana”, podręczniki wydane przez prof. dra Heinricha Nentwiga, który kierował biblioteką w latach 1859-1910. Spod jego pióra wyszły także „Informacje z hrabiowskiego archiwum Schaffgotschów”, pojedyncze zeszyty, interesujące zarówno dla naukowca, jak i dla laika. Bogaty zbiór dokumentów, z których najstarsze pochodzą z XIII w., znajdują się w archiwum w Sobieszowie-Chojniku, siedzibie administracji dóbr rodu hrabiowskiego Schaffgotschów.

Biblioteka rodowa w Cieplicach, którą obecnie kieruje dr Schuler, oferuje naukowcom bogate skarby. Zawiera dzieła z zakresu teologii, nauk prawnych, historii i przyrody, a także z innych dziedzin nauki, niejednokrotnie wydawane w niewielkich nakładach. I tak w bibliotece znajduje się czwarta niemiecka Biblia z 1470 r., a także z roku 1483 i 1487; wrocławskie missale (Mszał) z 1505 r. itd. Spośród dzieł historycznych godne wymienienia jest „Napoleonos Felzug nach Ägypten” („Kampania napoleońska w Egipcie”) w 29 tomach, częściowo w formacie folio. Jako dar od Fryderyka Wilhelma IV biblioteka otrzymała wszystkie dzieła Fryderyka II, a także sprawozdanie księcia Waldemara z podróży do Indii.

Wspaniałe zbiory miedziorytów autorstwa starych mistrzów stanowią ozdobę biblioteki. Ze zbiorów, które zasiliły bibliotekę w ostatnich latach wymienić należy bogatą kolekcję pieczęci podpułkownika Kecka z Czarnego (Schwarzbach), a także odciski pieczęci ostatniego z wielkich grawerów ze słynnej niegdyś cieplickiej szkoły grawerskiej, Siebenhaara – w sumie 22.000 sztuk. Obszerna kolekcja ornitologiczna znalazła swoje miejsce w oddzielnym budynku w sąsiedztwie biblioteki, stanowiąc jej integralną część.

Duża część obrazów, które niegdyś zdobiły ściany biblioteki, z podobiznami książąt piastowskich, członków rodu Schaffgotschów, cesarza Karola IV, cesarzowej Marii Teresy, znalazło się teraz na życzenie obecnego właściciela biblioteki, hrabiego Friedricha Schaffgotscha, w pałacu w Cieplicach.
 
Biblioteka Biblioteka 2 Biblioteka 3
Korytarz pierwszego piętra zachodniego skrzydła klasztoru w Cieplicach z częścią księgozbioru (fot. z I poł. XX w.)

Biblioteka 4 
Fragment biblioteki Schaffgotschów. Pomieszczenia pierwszego piętra klasztoru w Cieplicach (fot.  z I poł. XX w.)
 
Biblioteka 5
Korytarz pierwszego piętra wschodniego skrzydła klasztoru w Cieplicach z cześcią księgozbioru i podręczną czytelnią (fot. z I poł. XX w.)

Biblioteka 6 Pomieszczenia biblioteki na pierwszym piętrze klasztoru w Cieplicach (fot. z I poł XX w.)
 
Biblioteka 8 Biblioteka 7
Model kościoła katolickiego pw. Bożego Ciała, ustawiony w sali Biblioteki

Maria Jadwiga Schaffgotsch

Maria Jadwiga Schaffgotsch z domu Maubenge, żona hrabiego Ludwika Gotarda Schaffgotscha, matka ostatniego właściciela Cieplic, hrabiego Fryderyka. Dzięki niej i hrabiemu zbudowano kościół katolicki pw. Bożego Ciała w Szklarskiej Porębie Średniej dla osiadłych w tej miejscowości katolickich szklarzy, pracujących w hucie szkła "Josephine" ("Józefina") zbudowanej przez Leopolda Christiana Gotarda Schaffgotscha w poł. XIX w. Kościół oddano do użytku 8 września 1887 roku.

Stats counter, realtime web analytics, heatmap creator

Banerpoziom Kalendarzgóra

 

Baner poziom Kalendarzdół

Jesli znasz już naszą politykę prywatności i stosowania plików cookies w przeciwnym wypadku przeczytaj.