Get Adobe Flash player

Historia Zbiorów i Muzeum

Józef Sykulski (1905-1994)

Zapiski z 1945 roku

 

   „W Cieplicach w bibliotece Schaffgotschów, którzy podobno byli z zmowie z Wallensteinem i razem mieli połączyć Czechy z Dolnym Śląskiem, przez co sytuacja i nasza zmieniłaby się – woźny (Weselny – przyp. Muzeum) usiłując mówić po polsku, czyli wyraźną gwarą śląską, był tak dla mnie usłużny – miałem notabene specjalne pismo dwóch ministerstw: kultury i sztuki oraz oświaty, polecające mnie jako badacza polskości Dolnego Śląska – że pokazywał mi zbiory silesiaków. Dał mi ich katalog, z którego zorientowałem się jak obszerna jest literatura o Śląsku, kilkanaście tysięcy dzieł! Mało tego; niemal każda wieś, nawet mała, miała jakąś monografię, czy bodaj folder, byle coś można było o niej wiedzieć, tak Niemcy dbali o krzewienie turystyki i historii, bo tak lubili z plecakiem wędrować po górach i miastach. A ja ledwie własnym nakładem wydałem kiedyś broszurkę o Końskich i to mało kto ją kupował, tak że dołożyłem do tego interesu! Ta wizyta w bibliotece cieplickiej utwierdziła mnie, że koniecznie muszę pisać o polskości tych ziem, miast i wsi, a głównie ludzi, bo przecież znajdę tu i tak zwanych autochtonów mówiących po polsku. W szybkim czasie miałem już piękną bibliotekę silesiaków, coś około 2.000, przeważnie książki przyniesione przez uczniów, bądź też wydobyte z makulatury, która już-już miała iść na przemiał” (…)

    Rübezahl wziął mnie w swoje posiadanie (…) niemieckie legendy musiałem sprzedać, żeby mieć pieniądze na przeprowadzkę do Krakowa (wrzesień 1954 – przypis Muzeum), a był to unikalny zbiór, nawet nie wiem, czy dawna biblioteka Schaffgotschów ma ich tyle!”

Stats counter, realtime web analytics, heatmap creator

Banerpoziom Kalendarzgóra

 

Baner poziom Kalendarzdół

Jesli znasz już naszą politykę prywatności i stosowania plików cookies w przeciwnym wypadku przeczytaj.